Nieszczęścia chodzą stadami Agaty Przybyłek
Nieszczęścia chodzą stadami Agaty Przybyłek, to kontynuacja przezabawnych losów bohaterów z „Nie zmienił się tylko blond”. Tym razem jednak historia wygląda nieco inaczej.
Nieszczęścia chodzą stadami Agaty Przybyłek, to kontynuacja przezabawnych losów bohaterów z „Nie zmienił się tylko blond”. Tym razem jednak historia wygląda nieco inaczej.
Nie zmienił się tylko blond Agaty Przybyłek to pierwsza część tak jakby dwutomowej sagi o losach 37- letniej Iwonki, porzuconej przez męża, która musi sobie radzić teraz sama. No, ale od początku.
Muszę przyznać, że Arabska żona Tanyi Valko to jedna z nielicznych powieści, które wywołały u mnie totalny szok. Arabska żona to rewelacyjna powieść. Fantastycznie napisana, przyjemnym językiem, w którym autorka nie stroni nawet od wulgaryzmów, ale…
Leonarda Di Caprio nie trzeba przedstawiać nikomu. Chyba każdy człowiek na Ziemi obejrzał w kinie lub telewizji „Titanic”, choć nie każdy musiał płakać ze wzruszenia, gdy Jack umiera z zimna.
Był rewelacyjny w swej klasie. Jeden z najlepszych skoczków narciarskich świata, ośmiokrotny mistrz świata, dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli, kilkadziesiąt zwycięstw w Pucharze Świata, a jednocześnie przesympatyczny młody człowiek i niekwestionowana gwiazda.
W żadnej książce nie spotkałam się z tak rewelacyjną historią. Zwykła wieś, gdzieś w Polsce, wieś jak wszystkie inne. Główną bohaterką jest młoda kobieta, pracownica Domu Dziecka, która poszukuje ojca jednej z wychowanek.
Szczerze mówiąc, tytuł jest nieco mylący. Otwierając książeczkę, stylizowaną na dziecięcy zeszyt, okazuje się, że to dziennik pisany ręką 11- latka. Bohaterem Zeszytu z aniołami jest Kajtek, przesympatyczny dzieciak z miejscowości o wdzięcznej nazwie Zaścianek.
Klimatyczny Kraków, urokliwe mieszkanko na poddaszu i dwie przyjaciółki sprawiło, że sięgnęłam po tę książkę. Jakoś tak zdawało mi się, że czytając Sposób na singielkę zagłębię się w klimat najpiękniejszego miasta w Polsce…, ale nieco się rozczarowałam.